Uzasadnienie
Ten dokument wyjaśnia, dlaczego nasz Cel i Taktyka wyglądają właśnie tak. Same opisy znajdziesz w osobnych dokumentach - tutaj zebraliśmy powody.
Dlaczego taki cel?
Nasz cel to zbudować silną i niezależną grupę, która własnymi siłami buduje dobrobyt swoich członków.
Wybraliśmy go, bo Polakom brakuje kultury demokratycznej i nawyku samodzielności. Zamiast rozwiązywać problemy własnymi siłami, zwykle pytamy, „czego zażądać od państwa" albo „co powinni zrobić inni ludzie". Dlatego nie jesteśmy jeszcze gotowi, by sprawnie zarządzać gminą czy państwem. Najpierw musimy nauczyć się samodzielności - a najlepiej uczyć się jej, budując dobrobyt we własnym gronie.
Zaczynamy od jednej grupy ogólnopolskiej, a nie od wielu lokalnych, ponieważ tak jest po prostu łatwiej. Małą grupę przyjaciół, którzy się znają i mają wspólny cel, da się zbudować od zaraz - bez czekania na sprzyjające okoliczności.
Dlaczego taki harmonogram?
Najpierw budujemy grupę, potem sieć grup, a wpływ na politykę zostawiamy na koniec. Taka kolejność nie jest przypadkowa.
Dlaczego nie zaczynamy od polityki? Wprowadzenie demokracji bezpośredniej wymaga większości dwóch trzecich w Sejmie - to bardzo odległy cel, którego nie osiągniemy przez wiele lat. Ten czas lepiej spożytkować na budowanie siły grupy niż na przedwczesne próby, które i tak się nie powiodą.
Dlaczego nie lobbujemy? Lobbowanie jest nieskuteczne, bo działa tylko wtedy, gdy politykom jest obojętna lobbowana ustawa. W praktyce oznacza to, że dużym wysiłkiem obywatele są w stanie zmienić jedynie nieistotne przepisy - a w ważnych sprawach decyzja i tak pozostaje po stronie polityków.
Dlaczego nie zbieramy podpisów? Intuicyjnie, zbieranie podpisów, wydaje się jedynym sposobem na zmianę prawa, ale w praktyce to nie działa bo sukces zależy od zgody polityków. Takie próby podejmowano już wielokrotnie i żadna nie przyniosła trwałych zmian. Co gorsza, nieudane akcje zniechęcają ludzi i grupa zaczyna się kurczyć, zamiast rosnąć.
Skąd weźmiemy lojalnych posłów? Gdy grupa będzie dość zasobna, korzyści z bycia w niej będą cenniejsze niż pensja poselska. Wtedy z własnego grona wyłonimy przedstawicieli, którzy naprawdę będą po naszej stronie - bez żadnych nieuczciwych mechanizmów.
Dlaczego taka taktyka?
Skupiamy się na budowaniu dobrobytu i działamy wyłącznie własnymi siłami. Oto dlaczego ograniczamy się akurat do tego:
Dlaczego „grupa przyjaciół"? Zakładamy z góry, że jesteśmy dla siebie przyjaciółmi - nawet jeśli nie zawsze uda się to w pełni. Daje to realne korzyści: w małej, zamkniętej grupie panuje większe zaufanie, działalność staje się przyjemnością, a wiele formalności (jak przepisy o ochronie danych) po prostu odpada.
Dlaczego nie prosimy o pomoc z zewnątrz? Chodzi o to, by rozwój grupy nie zależał od cudzego wsparcia. To nie jest zakaz współpracy - handel, wymiana wiedzy czy przyjmowanie darowizn są w porządku. Zabraniamy jedynie *polegania* na zewnętrznej pomocy. Z tego samego powodu nie przekonujemy ludzi spoza grupy: większość Polaków i tak już chce demokracji bezpośredniej, więc nie ma kogo przekonywać.
Dlaczego nie bierzemy finansowania z zewnątrz? Możemy normalnie sprzedawać produkty i usługi - wymiana handlowa jest korzystna dla obu stron, więc nikt nikogo nie utrzymuje. Chodzi o uniknięcie „grantozy", czyli pułapki, w którą wpadają organizacje żyjące od grantu do grantu. My jesteśmy samowystarczalni: robimy wszystko własnymi rękami i z własnych środków.
Dlaczego tylko proste, wykonalne zadania? Jest nas na razie za mało, by porywać się na wielkie przedsięwzięcia. Dlatego bierzemy się tylko za to, co naprawdę da się zrobić nawet w pojedynkę. Drobne sukcesy zbudują fundament i przyciągną kolejnych ludzi.
Wspólne uzasadnienie
Wszystkie trzy elementy - cel, harmonogram i taktyka - łączy jedna myśl: samodzielność jest istotą demokracji bezpośredniej. Bez niej nie poradzimy sobie ani z małymi, ani z dużymi sprawami. Dlatego zaczynamy od nauki samodzielności we własnym gronie.
Takie podejście ma kilka zalet:
- Wiele korzyści naraz - ćwiczymy demokrację bezpośrednią dziś i przygotowujemy ją na jutro, a przy okazji zyskujemy korzyści osobiste, grupowe i społeczne
- Realizm - nie potrzebujemy zgody polityków, cudzych pieniędzy ani masowego poparcia; wystarczymy sobie sami
- Bezpieczeństwo - nikomu nie zagrażamy, więc i nam nic nie grozi
- Trwałość - skoro nasz rozwój zależy tylko od nas, nikt nie jest w stanie nas zatrzymać
- Realny dobrobyt - namacalne korzyści pojawiają się od pierwszego dnia, a do tego mamy z tego po prostu frajdę
Budowanie takiej grupy bywa trudne i czasochłonne, ale jest nie do zatrzymania, bo zależy wyłącznie od nas. Każdy drobny sukces zachęca do podejmowania coraz większych wyzwań.